Dzisiejszy wpis będzie inny od wszystkich:) Chciałabym napisac kilka słów o moim drugim hobby, jakim jest bielizna i szeroko pojęty brafitting – czyli dobieranie odpowiedniego rozmiaru stanika.

Jak zapewne każda z Was wie, idealnie skrojony ciuch to nie wszystko. Ważne – o ile wręcz nie najważniejsze – jest to, co jest schowane pod spodem. Bielizna musi być idealnie dopasowana pod względem rozmiaru i stylu, żeby maksymalnie podkreślić zalety naszej figury i nieziemskość stroju, który planujemy założyć;)
Niestety większość kobiet nie nosi dobrze dopasowanego stanika. Wynika to z faktu, że w popularnych „bieliźniakach” wybór modeli ogranicza się do najpoularniejszych miseczek: A,B,C,D oraz obwodów 70-85. Najpopularniejsze kombinacje? 70A, 75B, 75C, a takie D to już jest nienormalnie gigantyczne. Często też możemy się spotkać z określeniami typu: ona ma na pewno D – jakby to miseczka określała biust. Nic bardziej mylnego, miseczka bez obwodu nic nie znaczy, ale o tym za chwilę. Panie, nie mając zbyt wielkiego wyboru, kupują to, co pasuje najlepiej. Jeśli mają większy biust, to muszą iść na niewygodny kompromis. Efektem tego jest wieczne niezadowolenie – najczęściej z biustu, a nie ze źle dobranego stanika:
- biust w ogóle nie jest podtrzymany. Nie mogę biegać, nie mogę podnosić rąk, czasem przy głupim schodzeniu ze schodów biust potrafi wyskoczyć z miseczek!
- nie mogę nosić bluzek nisko wyciętych na plecach. Tył stanika podjeżdża mi po kilku minutach od założenia i nieestetycznie wystaje nad bluzką. Niestety latem muszę się męczyć w zabudowanych bluzkach – taki urok dużego biustu.
- nie znoszę staników z fiszbinami! Uciskają piersi powodując niemiłosierny ból. Często też w nieoczekiwanym momencie przebijają kanalik i radośnie wychodzą na zewnątrz…
- nie cierpię tych wiecznie opadających ramiączek! Niestety nic z tym nie moge zrobić, jak je podciągnę, to biust brzydko wypływa ze stanika. Widocznie tak musi być.
- bolą mnie plecy i kark – ten biust jest taki ciężki… Może powinnam go zmniejszyć operacyjnie?
- nie mogę uprawiać sportu, w sklepach nie ma staników, które by odpowiednio dobrze podtrzymywały mój biust
- nie mogę nosić sukienek bez ramiączek. Na mój biust nie ma staników z odpinanymi ramiączkami. Jeśli kupię coś w miarę pasującego, to i tak biust mi z tego wypadnie po kilku minutach
- duże dekolty nie dla mnie. Nie ma ładnych wyciętych staników dla mnie. Niestety mam same brzydkie namioty w brudnym beżu… Ach, jak cudownie by było móc założyć coś bardziej seksownego!
- nie cierpię plaży i basenu. Nie ma ładnych i wygodnych strojów dla mnie! W bikini biust smętnie wisi, a jednoczęściowe spłaszczają niemiłosiernie. Jak mam się tak ludziom pokazać?
- mam brzydki tłuszcz pod pachami. Widocznie jestem za gruba i muszę się odchudzać…
- mam dwa smętnie wiszące kawałki skóry zamiast biustu… Niestety, po ciąży i karmieniach to normalne, zmienić to może tylko operacja…
Miałyście kiedyś podobne myśli? Ja miałam, nosząc 75D… Przeklinałam ostro z tego tytułu;) Jeśli Was też irytuje biust i staniki, to znak, że najwyższa pora poznać swój poprawny rozmiar stanika i zaopatrzyć się w nowe, idealnie dopasowane, cudeńko:)
Weź miarę krawiecką w dłoń i stań wysprostowana, najlepiej przed lustrem. Zmierz obwód biustu (nago lub w miękkim staniku, jeśli Twój biust jest mało jędrny), trzymając miarę równoległe do podłogi, na wysokości sutków. Nie wolno ściskać miary! Zanotuj wynik. Teraz pora na drugi pomiar – weź głęboki wdech, następnie wypuść całe powietrze z płuc. Zmierz się ściśle pod biustem. W moim przypadku są to takie wyniki: 96 w biuście, 69 pod. Teraz możemy wpisać swoje pomiary do elektronicznego brafittera Mariski lub spojrzeć do tabeli brytyjskich rozmiarów. Elektroniczny brafitter jest łatwiejszy w obsłudze, aczkolwiek trzeba do niego podchodzić z rezerwą – daje zaniżony obwód stanika. Moim zdaniem lepiej skorzystać z tabeli. Aby poprawnie określić potrzebny rozmiar, musimy na początku wybrać odpowiedni rozmiar obwodu. Teorii obwodowych jest wiele: żeby nie wprowadzać niepotrzebnego zamieszania, przedstawię tylko tę, z której sama korzystam. Od naszego obwodu odejmujemy 5 i w pierwszej kolumnie szukamy wartości najbardziej zbliżonej do naszego wyniku. U mnie jest to 64, więc wybieram 65 (30). Następnie w wierszu przyporządkowanym do mojego obwodu pod biustem szukam wartości najbardziej pasującej do mojego obwodu w biuście. U mnie jest to 96,5, czyli miseczka G. Hmm… G raczej się kojarzy z gigantycznym biustem, prawda? Mój jest raczej średni, a to jest właśnie rozmiar, który mi najlepiej pasuje. Dlatego też nie dziwcie się rozmiarom, jakie Wam wyjdą. Jak jest się przyzwyczajonym do słynnego 75B, to odkrycie swojego prawidłowego rozmiaru zazwyczaj jest lekkim szokiem:) Zwróćcie też uwagę na zależności między miseczkami a obwodami – poszczegółnym miskom odpowiadają różne obwody biustu, w zależności od obwodu pod biustem. Różnica między obwodem w biuście a pod biustem określa miskę. Dlatego też nie można powiedzieć, że ktoś ma biust D. W zależności od obwodu może to być biust wizualnie mały, bądź całkiem pokaźny. Wszystko zależy od proporcji całego ciała:)
Skoro już znacie swój prawidłowy rozmiar stanika, polecam lekturę Biustu na żywo na blogu Stanikomania! Znajdziecie tam zdjęcia, na których modelki pozują w swoich starych i nowodobranych stanikach. Różnica jest gigantyczna – gorąco polecam;)
Dobrze dobrany stanik jest przede wszystkim WYGODNY. Możecie zapomnieć o podjeżdżającym obwodzie, nieestetycznych bułkach nad krawędzią stanika i pod pachami oraz wiecznie opadających ramiączkach. W dobrze dobranym staniku biust jest odpowiednio zebrany, podniesiony i wyeksponowany – bez względu na rozmiar. Można biegać, skakać, szaleć… Nawet w mocno wydekoltowanych sukienkach:) Dobrze dobrany stanik jest po prostu niewyczuwalny, niczym druga skóra. Warto zajrzeć do Piersiówki, gdzie znajdziecie cechy dobrze i źle dobranego stanika w pigułce. Postaram się też w kilku słowach napisać o tym w nasępnej notce.
W celu zgłębienia zagadnień dotyczących prawidłowego doboru stanika, zapraszam na forum Lobby Biuściastych, Lobby Małobiuściastych oraz na Balkonetkę. Zajrzyjcie koniecznie do Katalogu – tam znajdziecie zdjęcia dziewczyn w (zazwyczaj) poprawnie dobranych stanikach. Świetny materiał dla tych, które muszą na nowo zdefiniować co oznacza miseczka D, a co H 🙂
W następnej notce opiszę dokładniej różne typy staników, ich cechy szczególne oraz typy ciuchów, do których są idealnie stworzone. Przedstawię Wam też wirtualną, stanikową mapę świata, gdzie znajdziecie adresy sklepów oferujących brafitting oraz bieliznę w szerokiej rozmiarówce. Zapraszam:)
————————————————————————
Zdjęcie pochodzi ze sklepu http://www.noszebiustonosze.pl Dziękuję pięknie właścicielce za pozwolenie na korzystanie ze zdjęć:)