Generalnie nie lubię szyć ubrań dla dzieci, nie mam cierpliwości do tego typu szycia. Ale o dziwo nawet całkiem lubię szyć czapki – są proste, szybkie i efektowne. No i praktyczne – włosy młodego są tak delikatne, że nie stanowią wystarczającej bariery dla słońca – jak mocniej świeci, to bez lekkiej czapy ani rusz. A na wietrzną, deszczową pogodę, Piotruś ma kilka grubszych czapek 🙂 Takie czapeczki są też bardzo ekonomiczne – zazwyczaj szyję je z resztek, które zostały przy okazji krojenia moich ubrań.
Poniżej przedstawiam kilka wariantów czapkowych, część z nich to czapki Piotrusia, a część szyłam dla innych dzieci.
1. Czortodiabełek:


2. Czortodiabełek podwójnie zasupłany:


3. Smok:


4. Teletubisiowa skarpeta:


5. Misiu/kotek/cokolwiek z uszkami 🙂

Czapeczki są mega proste do uszycia. Jeśli chcecie uszyć czapkę na wymiar, to musicie zmierzyć człowieka wg poniższej instrukcji:

A – obwód głowy
B – odległość między uszami
C – odległość od środka czoła do szczytu głowy
I szybkie tutoriale rysunkowe:




Wysokość panelu idącego dookoła głowy umowna, dałam 6cm (gotowa szerokość ok. 3cm). Oczywiście jeśli nie chcecie, żeby panel się wywijał na czapkę, to jego docelową szerokość musicie odjąć od wysokości czapki (w większości przypadków wymiar C).
Jeśli coś jest niejasne lub gdzieś zauważycie błąd (a jest to możliwe, bo rysowałam na szybko i nie ma szczegółowych opisów), dajcie znać.
Mam nadzieję, że notka się komuś przyda:)