Bufki inaczej;)

Skończyłam:D Spódnica z podwyższonym stanem, rozmiar 36, model 4 z Szycia krok po kroku 2/2007. Wykonana z zielonego stretchu.

Zalety:

  • lubię rzeczy inne niż zawsze:D Zdecydowanie niebanalny krój:)
  • wysoki stan-będzie ciepło w okołobrzuchowe narządy;)
  • świetnie się układa w trakcie ruchu:) O wiele lepiej się prezentuje w wersji dynamicznej niż statycznej (porównajcie zdjęcie 1 i 3;))
  • wypada większa w biodrach-moje 96 się luźno mieści;)

Wady:

  • niby rozmiar 36, niby na 66 w talii, niby te 66cm mam, a spódnica mocno odstaje-co widać na środkowym zdjęciu:/ Co prawda i tak bym nie nosiła spódnicy na bluzki (bo wyglądam wtedy idiotycznie – idealnie widać na ostatnim zdjęciu:P) tylko pod nie, ale fakt odstawania jednak wkurza…
  • głupia długość-chyba jednak lepiej wyglądam w ciut krótszych spódnicach
  • z tytułu głupiej długości i braku rozcięcia ciężko się chodzi-można wykonywac tylko małę kroki, wchodzenie do samochodu jest ciekawym doznaniem:P
  • może to być wada lub zaleta, zależy kto ma jaką figurę;) Wrzucę jednak tutaj: poszerza w biodrach-mi to nie przeszkadza, ale jeśli ktoś ma kompleksy natury biodrowej, to lepiej niech omija tę spódnicę szerokim łukiem;)

Szycie:

  • łatwe i przyjemne:) Ekspresowy model, brak trudnych detali
  • ta spódnica posłużyła za modelkę do części kursu szycia;)

 

#ffffff

Spódnica ołówka z Burdy nr 5/2005, model 105, rozmiar 36.

Zalety:

  • bardzo wygodna
  • uniwersalna-pasuje do codziennych oraz eleganckich ubrań

Wady:

  • biała-brudzi się na potęgę;)

Szycie:

  • szalenie prosty model:)

Szaro ze skosu

Szara spódniczka z lnu, krojona ze skosu, zapinana z boku na kryty zamek. Przy zapięciu pojawia się marszczenie+wiązanie imitujące kokardę. Rozmiar 36, model 122 z Burdy 6/2008.

Zalety:

  • świetny krój, ma w sobie to „coś”
  • moja ulubiona długość;)

Wady:

  • nie lubię szyć ze skosu. Niby się lepiej układa, ale chyba nie na mnie:P Mimo iż odpowiednio powiesiłam poszczególne części spódnicy przed szyciem, to ona i tak średnio leży na pośladkach-wyciąga się jakoś dziwnie.

Szycie:

  • krojenie ze skosu jest dość irytujące (nie lubię!)
  • szycie same w sobie do szybkich nie należy, co chwilę trzeba coś przymarszczać, fastrygować… Trzeba uważnie czytać opis szycia;)
  • przy „kokardzie” maszyna nie chciała wszyć zamka „na raz” (ze względu na za dużą ilość warstw materiału); musiałam przyszywać go w kilku partiach;)

Bananówa

Spódnica bananowa z lnu, zapinana z tyłu na guziki. Rozmiar 36, model 130 z Burdy 8/2005.

Zalety:

  • wygodna, świetna na lato-jak na len przystało:)
  • lubię zapinanie na guziki-fajne wygląda:)
  • podoba mi się krój

Wady:

  • brak

Szycie:

  • dość upierdliwie się wykrawa-każdy element jest inny
  • szalenie prosta w szyciu, świetna dla początkujących:)

Plaster miodu

Spódnica w kolorze miodowym zapinana z boku na kryty zamek; rozmiar 36, model 122 z Burdy 11/2004.

Zalety:

  • fajny krój:)

Wady:

  • kolor:P na belce materiału wyglądał cudnie, do mojej karnacji niestety średnio pasuje… Na szczęście kryjące, brązowe rajstopy załatwiają problem;)

Szycie:

  • wykrawanie zdecydowanie czasochłonne i irytujące-każda część inna
  • szycie również dość irytujące-ciężko się szyje te skosy, łatwo zrobić „chwytanki” (zwane również zagniotkami) w momencie zmiany kierunku szycia
  • model zdecydowanie dla osób o stalowych nerwach;)

Brąz w wersji light

Brązowa, lniana spódnica, zapinana na zamek kryty z tyłu. Szyta pod moje wymiary, bez wykroju (kroimy 4 identyczne, trapezowe części)

Zalety:

  • wygodna, przewiewna-jak to len:)
  • pasuje do wszystkiego

Wady:

  • brak;)

Szycie:

  • szyje się bardzo łatwo, prościej już być nie może;)